Friday, November 25, 2011

T-bar for all Tea Lovers :))

Jeśli tak jak my zaczynacie mieć dość jesiennego zimna i wszechobecnej szarości niech to będzie znak, że czas sięgnąć po specjalne środki. Nic tak nie poprawia humoru jak spontaniczna wyprawa w (przynajmniej częściowo) nieznane. Ponieważ praca póki co nie pozwala nam na dalsze wycieczki padło na Warszawę. Spacer po Krakowskim Przedmieściu i zakupy w Złotych Tarasach (witaj Topshopie, tęsknimy za Tobą w Krakowie! ;)) naprawdę poprawiły nam humor.

W efekcie tego wyjazdu chcemy podzielić się z Wami nowym odkryciem: T-bar Dilmah przy Szpitalnej 5 to zdecydowanie idealne miejsce na odpowiednie zakończenie takiej babskiej psychoterapii ;) Zachęcone przez znajomych zajrzałyśmy i jesteśmy pod dużym wrażeniem - jednocześnie nowoczesne i przytulne, w sam raz na długie, jesienne wieczory. I co najważniejsze - czeka tam na Was każda herbata, jaką jesteście w stanie sobie wymarzyć :)) Jeśli macie ochotę poczytać coś więcej zapraszamy tutaj. Koniecznie uwzględnijcie to miejsce planując wypady do stolicy!



6 comments:

  1. ehh szkoda, że pewnie tylko w warszawie;)

    ReplyDelete
  2. ooo ja dopiero w ferie, w lutym planuję ogromne zakupy w Złotych Tarasach, a tak pragnę TopShopu!
    xoxo.

    ReplyDelete
  3. wygląda na sympatyczne miejsce;)

    ReplyDelete
  4. Wyglada interesujaco!
    xoxo
    dolceedamara.blogspot.com

    ReplyDelete